Młodzieńcze lata Pascala obok prac naukowych bardzo mocno wiązały się z używaniem ziemskich rozkoszy (szczególnie jeśli wykluczymy jego epizodyczne związki z teologią jansenistyczną). Rozkosze te niewiele z pewnością wspólnego miały z ascetycznym trybem życia, który prowadził w dojrzałym wieku. W czasie tym był światowcem, posiadał podobnych znajomych, wśród których rozpasanie było rzeczą normalną. Nagłe nawrócenie na iście chrześcijańskie życie zostało spowodowane przede wszystkim przez dwa następujące po sobie wydarzenia. Pierwsze z nich to głębokie przeżycie śmierci ojca, jednak dopiero później wypadek konny, który doprowadził go prawie do śmierci spowodował, że szukał on pocieszenia w religii. Filozof postanawia całkowicie wyrzec się świata i jednocześnie nauki i poświęć resztę swojej ziemskiej egzystencji na rzecz Boga. Od tego właśnie czasu nie rozstaje się z modlitwą, która była jego własnym dziełem i spisana została w momencie jednego z większych duchowych przełomów. Kolejny z przełomów następuje natomiast w latach pięćdziesiątych w czasie rosnącej popularności jednego z jego dzieł, z drugiej jednak strony potępienia go przez kościół i umieszczenia w indeksie ksiąg zakazanych. Zrozumiał on wtedy, że te poniekąd twórcze dzieło będzie mogło posiadać jednak zgubny wpływ na autorytet kościoła. Oprócz tego kilka lat przed tym wydarzeniem posiadał on wizję niemal proroczą, dodatkowo w sposób niemal cudowny wyleczona została jego siostrzenica.